Podręczna apteczka na piesze wędrówki

Idąc na wyprawę, zastanawiamy się jak zabezpieczyć się na wypadek nieprzemyślanych zdarzeń. Co wziąć ze sobą do plecaka?

W przypadku wędrówek z zabieraniem rzeczy wiąże się pewien dylemat. Im więcej wziętych „zabezpieczeń”, tym jesteśmy lepiej przygotowani na wszelkie ewentualności i urazy. Niestety każda rzecz w naszym podręcznym bagażu waży. Doświadczają tego szczególnie ci, którzy wybierają się na bardzo długie trasy – np. do Camino. Nie raz odsyłają pocztą część ubrań do domu.

Leki

Przy sobie warto mieć lek, który działa jednocześnie przeciwbólowo, przeciwzapalnie i przeciwgorączkowo. W przypadku, gdy między jednym punktem noclegowym a drugim doświadczymy jakiegoś (niegroźnego) urazu, pomoże nam jakoś dojść do celu.

Piesze wędrówki potrafią (szczególnie w upały) naprawdę zmęczyć organizm. Elektrolity postawią nas na nogi i zapobiegną odwodnieniu (jeśli zadbaliśmy wcześniej o odpowiednią ilość spożywanych płynów). Koniecznie weźmy także potrzebne leki na nasze choroby. Jeśli jesteśmy uczuleni np. na jad osy, to zaopatrzmy się w przepisane specyfiki, zastrzyki.

Dostępność pomocy

Tym co wpływa na balansowanie między wagą plecaka a zabezpieczeniem, jest dostępność pomocy. Najłatwiej wytłumaczyć to na przykładzie wspinaczki górskiej. Często trasa biegnie od schroniska do schroniska – po drodze mało turystów i zmienne (w górach zawsze trzeba to założyć) warunki atmosferyczne. Dostępność pomocy jest mała, dlatego warto zaopatrzyć się m.in. w folię termiczną. Mało waży, a w razie czego może bardzo nam pomóc. Przyda się ona także podczas dłuższych, zwykłych wędrówek.

Poznaj siebie

Wiele rzeczy z apteczki piechura jest zależna od zdrowa i możliwości człowieka. Jeśli wiemy, że mamy problem z kolanem lub kostką i po drodze nie będzie możliwość zaopatrzenia się np. w bandaż elastyczny – weźmy go ze sobą.

I na koniec – zaopatrzmy się na drogę w ubrania na różną temperaturą i odpowiednie aplikacje (np. do GOPRU). W telefonie ustawmy numer ICE.

Dodaj komentarz