Tusz do rzęs – co będzie dobrym wyborem?

W telewizji mnóstwo reklam o najlepszych na świecie tuszach do rzęs. Nie przeczymy, że część jest warta swojej ceny. Problem jest w tym, że nie zawsze będą one dobrze podkreślać urodę. Podobnie jak w przypadku sukienek – odpowiedni krój pasuje do danej tali. Tak samo jest z tuszami – każdy pasuje do innego rodzaju rzęs. Wpływ ma na to zarówno sam skład tuszu, jak i rodzaj użytej szczoteczki.

Jakie rzęsy, jaka szczoteczka/tusz?

Poniżej wypisaliśmy rodzaje rzęs i odpowiednie do nich typy tuszów do rzęs:

  • rzęsy proste – proste rzęsy zmniejszają optycznie oko. Poszukajmy szczoteczki, która jest zakrzywiona. Pomocna może być także zalotka.
  • rzęsy gęste i krótkie – tutaj warto poszukać tuszu z polimerami/jedwabiem/nylonem. Pomoże on także kobietom szukającym po prostu pogrubienia nawet dłuższych rzęs.
  • rzęsy cienkie – tutaj kluczem może być szczoteczka, która zwęża się ku początkowi. Pozwala „uchwycić” nawet najcieńsze włoski
  • rzęsy sklejające się – czyli ułożone blisko siebie. W tym wypadku poszukajmy plastikowej, kolczatej szczoteczki. Tusz nakładajmy jednym/dwoma pociągnięciami.

Wodoodporność

Oprócz wymienionych powyżej propozycji, mamy do wyboru jeszcze kilka opcji. Po pierwsze na długie imprezy, przy których koniecznie nie chcemy pozwolić sobie na zepsucie makijażu w kluczowych momentach, wybierzmy tusze wodoodporne. Ciężej je zmyć, co jest wadą przy ściąganiu makijażu i zaletą podczas całego wieczoru. Szczególnie przydadzą się paniom, które są skłonne do wzruszeń – na przykład na weselach.

Kolorowe tusze do rzęs

Przykładowo niebieski tusz świetnie się sprawdzi u niebieskookiej blondynki. Da jednak niefortunny efekt u brązowookiej szatynki.

Z innych propozycji zwróćmy uwagę na tusze z odżywką i tusze kolorowe. O ile czarny jest kolorem uniwersalnym, tak stosunkowo często da się znaleźć także tusze niebieskie i brązowe. Ich użycie jednak ograniczone jest makijażem i jego spójnością oraz typem urody. Przykładowo niebieski tusz świetnie się sprawdzi u niebieskookiej blondynki. Da jednak niefortunny efekt u brązowookiej szatynki.

Dodaj komentarz